Trasa Kaszubska – recepta na korki w Rumi

W sezonie letnim zdarza się, że w weekendy główna droga prowadząca do Rumi jest zakorkowana. Głównie z powodu letników, zmierzających na Hel. Ale i ten problem niebawem zniknie. Rozwiąże go budowa Trasy Kaszubskiej, która powstanie głównie za unijne pieniądze.

Trasa Kaszubska rozpocznie się na Węźle Wielki Kack na Obwodnicy Trójmiasta na wysokości ul. Chwaszczyńskiej. Przez północne tereny gminy Szemud dotrze do drogi krajowej nr 6, z którą jednak nie połączy się w Bożympolu, ale będzie wiodła wzdłuż niej, by na południe od Lęborka płynnie scalić się z krajową „szóstką”.

Według ekspertów trasa ma odciążyć główną drogę w Rumi o ok. 30%. Wyliczenia nie dziwią, bo ta droga nie będzie jedynie przystosowana do szybszego ruchu, będzie również krótsza. Budowa 61-kilometrowej drogi wymaga wyburzenia ok. 100 budynków, wykonania ośmiu dużych przejść dla zwierząt oraz kilkudziesięciu mniejszych, podziemnych, które w dużej mierze powstaną dzięki obecnemu ukształtowaniu terenu.

W czerwcu 2014 roku do centrali Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Warszawie trafił wniosek o zezwolenie na ogłoszenie przetargu na opracowanie koncepcji programowo-przestrzennej, złożony przez gdański oddział GDDKiA. Na tej podstawie ogłasza się przetarg na budowę – w tym przypadku ma on formę „projektuj i buduj”.

Na powstanie drogi będzie trzeba jednak trochę poczekać. Samo przygotowanie dokumentacji technicznej to przy takich projektach ok. półtora roku. Kilka miesięcy zajmują również procedury przetargowe. Prace budowlane będą jednak trwały najdłużej i mogą wynieść ok. 2,5 roku. Jeśli nie będzie opóźnień, droga powinna być gotowa w 2019 roku.

Według wstępnych szacunków koszt budowy Trasy Kaszubskiej to 4,5 mld zł. Jej budowa w całości ma być finansowana z budżetu centralnego, żadne lokalne samorządy nie będą się do niej dokładać. Sporą część kosztów pokryje dotacja z Unii Europejskiej. W ramach programu Infrastruktura i Środowisko można uzyskać zwrot nawet 85% kosztów kwalifikowanych.

 

źródło zdjęcia: http://commons.wikimedia.org/wiki/File:POL.Rumia3.jpg

Jedna odpowiedź do Trasa Kaszubska – recepta na korki w Rumi

  1. OPAT napisał(a):

    4,5 mld zł, jak problem można rozwiązać za 1,5 – bo tyle ma kosztować OPAT, czyli znacznie ważniejsze przedłużenie istniejącej obwodnicy Trójmiasta. Właśnie brak drogi na Hel jest koszmarem mieszkania w Rumi, bo to turyści korkują miasto. Widać to doskonale we wrześniu, gdy tylko w godzinach szczytu zaczyna się robić problem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *